• Odkąd pamiętam moje życie zawsze związane było w jakiś sposób ze sztuką.

    Pierwszą jej odmianą z jaką się zetknęłam był batik. Do dziś pamiętam te wieczory przy świecach i zapach gorącego wosku… Później ciągłe poszukiwania: malarstwo na szkle, rysunek, szkoła plastyczna, liczne kursy i warsztaty.

    Nie spoczywam na laurach. Nieustannie tworzę i wciąż szukam nowych ciekawych form artystycznej ekspresji. W pracowni żyję, oddycham, tworzę, rozwijam swoje talenty. W ceramice uwielbiam jej nieprzewidywalność, surowość biskwitu i ogromne możliwości jakie daje glina. Dzisiaj, wszystkim tym czym jestem i co tworzę chętnie się z Wami podzielę.

    Monika